Każdy gracz planszowy w pewnym momencie zadaje sobie to pytanie: co dalej? Masz już kilka gier, ale czujesz, że Twoja kolekcja potrzebuje fundamentu. Tytułów, które są jak klasyki literatury w bibliotece – po prostu wypada je znać i mieć na półce. Ale jak stworzyć kolekcję, która będzie wszechstronna? Taką, która pozwoli zagrać w coś odpowiedniego w każdej sytuacji – na imprezie, z rodziną, we dwoje czy podczas wieczoru strategicznego.
Ten artykuł to przewodnik po 10 grach. Każda z nich jest nie tylko świetną grą, ale też reprezentantem ważnego gatunku lub mechaniki. Zbuduj swoją kolekcję na tych filarach, a będziesz gotowy na każdą planszówkową okazję.
Wsiąść do Pociągu: Europa
To absolutny „must-have”, by wprowadzać nowych graczy w świat tego wspaniałego hobby. Zasady można wytłumaczyć w pięć minut: zbierasz kolorowe karty, by budować trasy kolejowe i realizować tajne bilety. Każdy kolekcjoner potrzebuje gry, którą może bez strachu wyciągnąć, gdy w odwiedziny wpadną „niegrający” znajomi czy rodzina. Wsiąść do Pociągu robi to perfekcyjnie i pełni rolę idealnego ambasadora Twojej pasji.
Tajniacy
Bo imprezy i spotkania towarzyskie się zdarzają, a nic tak nie rozkręca towarzystwa, jak dobra gra drużynowa. Tajniacy to inteligentna, kreatywna i niezwykle regrywalna zabawa słowna. Dwie drużyny, dwóch kapitanów i siatka tajemniczych słów. Genialne w swojej prostocie, a jednocześnie wymagające sprytu i odrobiny telepatii. To niezawodny lodołamacz i generator śmiechu.
Catan lub Puerto Rico
Każda szanująca się kolekcja potrzebuje przedstawiciela gier euro – strategii opartych na ekonomii i optymalizacji, z niską losowością. Catan jest idealnym, interakcyjnym wprowadzeniem, w którym handel jest kluczem do sukcesu. Puerto Rico to jego bardziej zaawansowany, niemal pozbawiony losowości kuzyn, uważany za jeden z najlepszych tytułów wszech czasów. Posiadanie jednej z nich to absolutna podstawa do intelektualnych wyzwań i treningu szarych komórek.
7 Cudów Świata: Pojedynek
Bo nie zawsze da się zebrać większą ekipę, a wiele gier słabo się skaluje dla dwóch osób. 7 Cudów: Pojedynek to majstersztyk projektancki – „duża” gra strategiczna o budowaniu cywilizacji, zamknięta w intensywnym, 30-minutowym pojedynku. To dowód na to, że gry dwuosobowe nie muszą być prostymi fillerami, stanowiąc idealne rozwiązanie na wieczór we dwoje.
Pandemia
By poczuć magię wspólnego zwycięstwa (lub gorycz porażki), sięgnij po Pandemię – matkę chrzestną współczesnych gier kooperacyjnych. Gracze jako zespół specjalistów walczą z rozprzestrzeniającymi się po świecie chorobami. Tytuł ten wymaga ścisłej współpracy, planowania i wspólnego rozwiązywania problemów, ucząc, że czasem lepiej grać z grą niż przeciwko sobie nawzajem. To prawdziwe narzędzie do budowania zespołu.
Dominion lub Star Realms
By poznać jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych mechanik w nowoczesnych grach, musisz mieć grę z budowaniem talii. Satysfakcja z tworzenia potężnych kombinacji kart jest ogromna. Dominion to elegancki protoplasta gatunku, a Star Realms to jego szybszy, bardziej konfrontacyjny następca, idealny na szybkie, kosmiczne pojedynki. To gra, która uczy myślenia długofalowego.
Agricola lub Lords of Waterdeep
„Worker placement” (wysyłanie robotników na pola akcji) to kolejny kluczowy mechanizm. Każdy kolekcjoner powinien mieć swojego ulubionego „workera”. Agricola to bezlitosny, legendarny klasyk o rozbudowie farmy. Lords of Waterdeep to jego bardziej przystępny, tematyczny wariant osadzony w świecie Dungeons & Dragons. Obie gry to fantastyczny trening planowania i zarządzania zasobami.
Small World
Bo czasem trzeba trochę powalczyć i sobie podokuczać! Small World to lekka i zabawna gra o kontroli terytorium, w której prowadzisz do boju absurdalne kombinacje ras i mocy specjalnych (np. Latające Szkielety). To gra, która pokazuje, że bezpośrednia rywalizacja może być kolorowa, pełna humoru i nie musi prowadzić do zerwania przyjaźni. Idealna do „zdrowego” dokuczania sobie nawzajem.
Azul
Bo piękno i elegancja też się liczą. Azul to estetyczny majstersztyk, który jest jednocześnie głęboką grą logiczną. Gracze układają wzory z kolorowych kafelków, a cała rozgrywka jest niczym partia szachów – pełna taktyki i przewidywania. Idealnie wypełnia niszę gier, w które można zagrać przy kawie, ciesząc się zarówno wyglądem, jak i intelektualnym wyzwaniem. To prawdziwe dzieło sztuki użytkowej na Twoim stole.
Gloomhaven: Szczęki Lwa
Każda biblioteka potrzebuje wielkiej epopei, a każda kolekcja – wielkiej przygody, która przeniesie nas do innego świata. Szczęki Lwa to idealne, „mniejsze” wprowadzenie do świata legendarnych gier typu „dungeon crawler”. Oferuje wciągającą kampanię, rozwój postaci i genialny, taktyczny system walki. To prawdziwy portal do innego wymiaru.
Ta dziesiątka to solidny kręgosłup, na którym możesz budować dalszą, spersonalizowaną kolekcję. Posiadając gry z tych kategorii, jesteś gotowy na każdą sytuację – od szybkiej partyjki z początkującym, przez imprezę, po wielogodzinny maraton strategiczny.
Traktuj tę listę jako inspirację. Może w Twojej kolekcji rolę gry imprezowej lepiej spełni The Resistance, a zamiast Azula wolisz Rój. Najważniejsze to znaleźć tytuły-ikony, które najlepiej pasują do Ciebie i Twoich współgraczy. A potem już tylko grać!

Cześć, jestem Jarek. Gram, odkrywam i recenzuję planszówki na moim blogu. Nic nie cieszy mnie tak, jak zapach nowej gry i perspektywa poznania jej zasad. Jeśli szukasz inspiracji na kolejny wieczór przy stole, dobrze trafiłeś! 🎲